cofnij
10 rzeczy, które trzeba zrobić w Göteborgu

2017-09-15

10 rzeczy, które trzeba zrobić w Göteborgu
Drugie co do wielkości miasto Szwecji dawno pozbyło się kompleksów względem starszego brata – Sztokholmu. Pod wieloma względami rozwija się dziś prężniej niż stolica, korzystając ze świetnego nadmorskiego położenia i oferując znakomite warunki do wygodnego życia. Bogaty świat kulturalny, ciekawe restauracje, niezliczona ilość uroczych kawiarni, zaskakująca architektura oraz bliskość natury sprawiają, że trudno się tu nudzić. Tu naprawdę jest co robić! Nasze dziesięć propozycji na spędzenie czasu w Göteborgu potraktujcie jako wstęp do poznania tego miasta.

1. Kup rybę w "kościele"

Gdy 1 listopada 1874 r. otwierano halę rybną w centrum Göteborg, jej budynek uchodził za modelowy przykład architektury futurystycznej. Dziś wydawać się może to dziwne, gdyż projektant, Victor von Gegerfelt, zdecydował się na nadanie obiektowi dość klasycznego kształtu, inspirując się gotyckimi świątyniami. Są tu więc wysokie opadające skośnie dachy i ogromne łukowate okna. Niemal 150 lat temu pomysł, by hala targowa nawiązywała do architektury sakralnej był jednak niezwykle nowatorski. Nie bez powodu miejsce to nosi zresztą nazwę Feskekörka, czyli Rybny Kościół.

 

Źródło: Shutterstock

 

Początkowo funkcjonowała tu giełda rybna, dziś jest to hala sprzedaży detalicznej. Jeżeli szukacie ryb lub owoców morza – to najlepsze miejsce w mieście, by je kupić. W hali znajdują się też sklepiki, w których dostaniecie różne przetwory (ogromna ilość puszek) oraz restauracje, gdzie w niezobowiązujących warunkach, siedząc na drewnianej ławie można przekąsić świeże dania przyrządzone ze skarbów świeżo co wyłowionych z morza.

 

2. Wyrusz w rejs kanałami

Göteborg to miasto nierozerwalnie związane z wodą. Krążące po rzece Göty i wijących się wokół miasta kanałach płaskodenne łodzie paddan są stałym elementem tutejszego krajobrazu. Na rejs nimi decydują się nie tylko przyjezdni, ale też mieszkańcy, skuszeni powolnym, relaksującym tempem spływu i swobodną atmosferą panującą na pokładzie. Przejażdżki paddanami trwają przez cały letni sezon, a poza nim wznawiane są na okres przedświąteczny. Grudniowe rejsy umila zazwyczaj rozlewane do kubków grzane wino.

 

Źródło: IStock

Źródło: IStock

To jeden z lepszych i przyjemniejszych sposobów na poznanie miasta. Łodzie przepływają przez port, przeciskają się pod mostkami (niektóre z nich są tak nisko, że pasażerowie muszą kucać na dnie stateczków), mijają parki i tereny zielone. 50minutowy rejs kosztuje 175 SEK, niewiele więcej (w promocji za 189 SEK) trzeba wysupłać za bilet całodobowy pozwalający wielokrotnie dołączać i opuszczać rejs w wyznaczonych miejscach (system hop-on, hop off). Pozwala on w wygodny sposób połączyć zwiedzanie miasta z czerpaniem przyjemności z wycieczki na pokładzie łodzi.

 

3. Wsiądź do kolejki w Liseberg

Ulokowany na wzgórzu Lisas Berg park rozrywki miał zostać rozebrany zaraz po zakończeniu obchodów 300-lecia miasta, przypadających w 1923 roku. Jego otwarcie okazało się jednak takim sukcesem, że władze Göteborga szybko zmieniły plany. Park działa do dziś i nadal cieszy się ogromnym powodzeniem – co roku odwiedza go niemal 3 mln gości!

 

Źródło: Shutterstock

Niemal co sezon otwierane są tu nowe atrakcje. Do dyspozycji jest m.in. najwyższa w Europie wieża swobodnego spadania, która pozwala przeżyć bezpieczny lot z wysokości aż 116 m i doznać przeciążeń o sile 4 G; mające 440 m torowisko rollercoastera Kanӧnen, czy wreszcie klasyczny diabelski młyn, wynoszący gości na 60 m wysokości i dający sposobność zobaczenie z góry niemal całego miasta. Całodniowy karnet dla osoby dorosłej to koszt 455 SEK, można jednak także kupować bilety wstępu na poszczególne atrakcje.

 

4. Poznaj świat i jego kulturę

 

Źródło: www.varldskulturmuseerna.se

Jeżeli macie ochotę na koncert, chcecie spotkać się z ciekawymi mówcami lub pragniecie rozeznać się, co słychać w świecie, wizyta w Muzeum Kultury Światowej spełni wasze oczekiwania. W przykuwającym uwagę, nowoczesnym budynku zaprojektowanym przez Cécile Brisac’a z Francji oraz Edgara Gonzaleza z USA, zgromadzono ekspozycje dotyczące wszystkich znaczących zagadnień współczesnej kultury. Kuratorzy patrzą czujnym okiem na to, co dzieje się na świecie, organizując wystawy i spotkania na najbardziej bieżące tematy (przykładem ekspozycja dotycząca zagrożonej działaniami wojennymi Syrii). Co tydzień można tu też wziąć udział w koncercie lub posłuchać wykładów na temat najbardziej palących problemów świata. Muzeum Kultury Światowej nie mogą też przegapić fani architektury – budynek placówki zgarnął większość ważniejszych nagród branżowych, warto więc tu zajrzeć nawet jeżeli nie interesują nas tutejsze wystawy.

Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli.

 

5. Wdrap się na „Szminkę”

 

Źródło: Shutterstock

Postmodernistyczny budynek Lilla Bommen wyróżnia się na tle architektury Göteborga. Utrzymany w biało-czerwonych barwach biurowiec, przypomina klocki pozostawione przez bawiące się dziecko. Miejscowi nazywają go jednak zwykle „Szminką” (Läppstiftet), którą rzeczywiście przypomina (w użyciu są jednak także nieco inne, dużo mniej niewinne nazwy). I choć Lilla Bommen ma użytkowe funkcje, goszcząc siedziby firm, stał się też atrakcją turystyczną – wielu przyjezdnych zatrzymuje się w jego okolicach, by zrobić sobie zdjęcie na tle oryginalnego budynku. Jeżeli macie nieco więcej czasu, możecie też zobaczyć go od środka – na najwyższym piętrze mieści się ogólnodostępna kawiarnia z dużym tarasem. To idealne miejsce, by przy filiżance kawy i słynnej szwedzkiej bułeczce cynamonowej przyjrzeć się panoramie miasta.

 

6. Zapukaj do brzucha płetwala

Muzeum Historii Naturalnej przypomina o czasach świetności Szwedzkiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, która narodziła się w Göteborgu w 1731 r. Jej twórcy czerpali inspirację z podobnej, odnoszącej spore sukcesy kompanii brytyjskiej.

 

Źródło: www.gnm.se

Wymiana handlowa z Dalekim Wschodem przyniosła miastu spore pieniądze. Wraz z drogocennymi towarami na statkach z Azji płynęły do Szwecji także okazy zwierząt i roślin i to właśnie one – w formie wypchanej -  są dziś główną atrakcją muzeum. Do kolekcji trafiły okazy niezwykłe, jak chociażby krowa o dwóch głowach. Niemal całą główną salę placówki zajmuje jedyny na świecie okaz spreparowanego płetwala błękitnego, największego ssaka ziemi. W dawniejszych czasach zwiedzający mogli wejść do jego brzucha, jednak kilkoro z gości postanowiło wykorzystać pogrążone w półmroku wnętrze płetwala do miłosnych amorów, dziś więc płetwala można oglądać jedynie z zewnątrz.

 

7. Zjedz najlepszy lunch w mieście

Źródło: www.strommingsluckan.se

Trudno w Göteborgu o lepsze miejsce na lunch. Pod nazwą Strömmingsluckan kryje się zwykły food-truck, ale oferowane w nim rybne przysmaki potrafią rzucić na kolana. Prowadzący go David Haggren i Thomas Cruz Kollberg szybko zyskali sławę specjalistów od prostych potraw z ryb i owoców morza, co w Göteborgu – mieście portowym i czerpiącym z bliskości morza całymi garściami, gdzie nie brakuje konkurencji – jest niewątpliwym osiągnięciem. Smażone śledzie z musztardą i puree ziemniaczanym, czy „rybne ciasto” z zapiekanego dorsza, łososia, łupacza i krewetek, a latem dania z makreli sprawiają że między godziną 11 a 15 pod adresem Magasinsgatan 17 ustawiają się długie kolejki wygłodniałych smakoszy.

 

8. Zobacz najstarszą część miasta

Jedna ze starszych dzielnic Göteborga, jak mało która nadaje się do spędzenia powolnego, leniwego popołudnia. Odnowiona w latach 80. XX w. Haga przyciąga wąskimi uliczkami i nieskończoną ilością uroczych drewnianych domów. W wielu z nich, na parterach, działają dziś kawiarnie lub ciekawe sklepiki i antykwariaty. Najbardziej znana ulica to Nygata, na której w najlepszym stanie zachowała się zabytkowa drewniana zabudowa.

 

Źródło: IStock

 

Haga jest obecnie modną dzielnicą, do której wpada się na niezobowiązujące zakupy (a czasem tylko szperanie pomiędzy starymi książkami, kolekcją kapeluszy i marcepanowymi słodyczami) oraz umawia się na fikę, czyli spotkanie przy kawie i plotki. Będąc tu, zajrzyjcie do lokalu Hagabullen, by spróbować ogromnych bułeczek cynamonowych przygotowanych z drożdżowego ciasta zwijanego w spiralę.

 

9. Idź na zakupy

Södra Larmgatan, Vallgatan i Kungsgatan – trzy deptaki w centrum miasta, których nie może przegapić żaden miłośnik zakupów. Mimo sporej ilości sklepów i butików panuje tu dość kameralna atmosfera, a buszowanie pomiędzy wieszakami i półkami odbywa się bez pośpiechu i nerwowości znanej czasem z dużych galerii handlowych.

 

Źródło: Shutterstock

 

W ten rejon miasta można wybrać się więc nawet jeżeli nie lubimy (i nie planujemy) większych zakupów, ot tak po prostu, by poznać handlowe oblicze Göteborga. Dwie z pierwszych ulic to wszystkim królestwo autorskich szwedzkich marek odzieżowych, na Kungsgatan – najbardziej ruchliwej z tych trzech ulic – ulokowały się znane sieciówki i modowi potentaci. W okolicach nie brakuje też sklepików z wyposażeniem wnętrz i designerskimi przedmiotami do kuchni. A na zmęczonych zakupami czekają przytulne kawiarnie ze świeżo mieloną kawą i czekoladowym ciastem.

 

10. Powyleguj się na trawie

Slottsskogen, najważniejszy park w Göteborgu to plątanina krętych alejek biegnących pomiędzy bukami, klonami, lipami i dorodnymi dębami. Miejsce popularne jest przez cały rok, w sezonie parkowe ścieżki można przemierzać nie tylko pieszo lub rowerem, ale także wypożyczonymi na miejscu segwayami. Zachodzą tu zarówno turyści, jak i mieszkańcy miasta, chcący trochę odpocząć wylegując się na trawie, leżaku lub siedząc na jednej z setek ławek.

 

Źródło: IStock

 

Niegdyś były tu pastwiska należące do posiadłości Alvsborgs Slott, które później przeszły pod władanie miasta. W 1874 r. władze zamieniły je w park, łącząc go z pobliskim lasem i spełniając w ten sposób prośby mieszkańców Göteborga o stworzenie miejsca do rekreacji.

Jak przystało na klasyczny miejski park, w Slottsskogen nie zabrakło labiryntów, placów zabaw i boiska do siatkówki. Jest też minigolf i siłownia, a dzieci chętnie spędzają czas w mini zoo. Na wszystkich czeka tu także Slottsskogsobservatoriet, czyli obserwatorium astronomiczne. Działa ono od 1929 r., i umożliwia każdemu z gości obejrzenie przez teleskop rozgwieżdżonego nieba.

 

Zapisz się na jazdę próbną chcę się zapisać